Notatka syntetyzująca – jak ją poprawnie napisać?

Większość uczniów myli notatkę syntetyzującą ze zwykłym streszczeniem: przepisuje po kolei informacje z podręcznika albo z Internetu, tylko krócej. Efekt? Nauczyciel widzi parafrazę, a nie samodzielne opracowanie. Żeby tego uniknąć, trzeba zmienić sposób myślenia: nie „co przepisać krócej”, ale „jak połączyć różne źródła w jedną, spójną całość”. Notatka syntetyzująca to tekst, który łączy informacje z kilku materiałów i pokazuje, że zostały zrozumiane, uporządkowane i przetworzone. Poniżej konkretne wskazówki, jak zrobić to poprawnie – krok po kroku, bez szkolnych ogólników.

Czym właściwie jest notatka syntetyzująca?

Notatka syntetyzująca to krótka forma pisemna, która:

  • łączy informacje z co najmniej dwóch źródeł (teksty, wykresy, nagrania, slajdy),
  • przekształca je w jednolitą całość, a nie kilka osobnych streszczeń,
  • pokazuje związki, podobieństwa i różnice między źródłami,
  • zachowuje logiczny porządek i zwięzły styl.

W zadaniach szkolnych często pojawia się polecenie typu: „Na podstawie tekstu A, B i wykresu C sporządź notatkę syntetyzującą na temat…”. Oczekiwany jest wtedy nie suchy spis informacji, lecz własne uporządkowanie cudzych danych.

Notatka syntetyzująca zawsze wymaga pracy na kilku materiałach. Jeśli źródło jest jedno, zwykle chodzi o streszczenie, konspekt lub plan.

Najczęstszy błąd: napisanie trzech mini-streszczeń („w tekście A…”, „w tekście B…”) bez ich scalania. Taki tekst nie jest notatką syntetyzującą, tylko zbiorem opisów.

Różnica między notatką syntetyzującą a streszczeniem

Żeby pisać poprawnie, trzeba jasno odróżniać formy. W praktyce to właśnie mylenie pojęć psuje większość prac.

Najważniejsze różnice w praktyce

Streszczenie to skrót jednego tekstu. Trzyma się jego kolejności, wątków i logiki. Zadanie: „skrócić, ale nie zniekształcić”.

Notatka syntetyzująca:

  • wybiera informacje z różnych materiałów,
  • porządkuje je według własnego klucza (np. chronologicznie, problemowo, przyczynowo-skutkowo),
  • często porównuje lub zestawia dane (np. dwa poglądy na ten sam temat).

Inaczej mówiąc: streszczenie odpowiada na pytanie „co mówi ten tekst?”, a notatka syntetyzująca – „co da się wydobyć z tych wszystkich materiałów na zadany temat?”.

W praktyce szkolnej egzaminatorzy zwykle sprawdzają w notatce syntetyzującej trzy rzeczy naraz: rozumienie tekstów, umiejętność wyboru najważniejszych treści i logiczne pisanie własnym językiem.

Jak przygotować się do pisania – praca z materiałami

Porządna notatka syntetyzująca zaczyna się przed pierwszym zdaniem. Najpierw trzeba „oswoić” materiały.

Krok po kroku: od polecenia do planu

1. Dokładne przeczytanie polecenia
Trzeba wychwycić:

  • temat (np. „rola języka w budowaniu tożsamości”),
  • zakres (co dokładnie ująć, a czego nie ma potrzeby rozwijać),
  • formę (krótka notatka, tekst ciągły, długość: np. 200–250 słów).

2. Szybkie czytanie wszystkich materiałów
Na tym etapie chodzi o ogólne zrozumienie. Warto zanotować marginesowo:

  • główne myśli każdego tekstu,
  • ewentualne tezy lub stanowiska autorów,
  • nietypowe dane z wykresów / tabel.

3. Drugie czytanie z zaznaczaniem
Teraz usuwa się z głowy szczegóły, które nie będą potrzebne. Zaznaczeniu podlegają tylko te informacje, które:

  • odpowiadają na temat z polecenia,
  • powtarzają się w kilku tekstach (to zwykle jest ważne),
  • pokazują różne punkty widzenia.

4. Ułożenie prostego planu
Plan nie musi być piękny. Wystarczy kilkanaście słów-kluczy w dwóch–trzech punktach. Chodzi o to, by już teraz wiedzieć, w jakiej kolejności pojawią się informacje i z których materiałów będą pochodziły.

Najczęściej skuteczny plan notatki syntetyzującej ma 2–4 części, każdą opartą na fragmencie różnych źródeł, a nie na jednym tekście.

Struktura dobrej notatki syntetyzującej

Forma nie jest sztywno narzucona, ale w praktyce najlepiej sprawdza się układ przypominający miniwypracowanie: wstęp, rozwinięcie, zakończenie. Różnica: wszystko musi być zwięzłe i oparte na źródłach.

Wstęp: jasne określenie tematu

Wstęp powinien mieć zwykle 1–2 zdania. Bez ogólnych mądrości, bez powtarzania treści polecenia słowo w słowo. Wystarczy:

  • nazwanie tematu,
  • ewentualne uogólnienie (ale krótkie).

Przykład (temat: wpływ mediów na młodzież):
„Z przedstawionych materiałów wynika, że media wywierają wielowymiarowy wpływ na młodych odbiorców, kształtując ich nawyki, poglądy oraz relacje społeczne.”

Od razu widać zakres i kierunek – bez streszczania któregokolwiek z tekstów.

Rozwinięcie: łączenie, a nie katalogowanie

To najważniejsza część. W rozwinięciu trzeba:

  • łączyć informacje z różnych źródeł w ramach jednego akapitu, zamiast pisać: „w tekście A…”, „w tekście B…”,
  • zachować sensowną kolejność (np. od ogółu do szczegółu, od przyczyn do skutków),
  • unikać długich cytatów – lepiej parafrazować.

Zamiast: „W tekście A autor podkreśla…, natomiast w tekście B znajduje się informacja…”, lepiej napisać:
„Autorzy materiałów zwracają uwagę przede wszystkim na…, wskazując, że… Jednocześnie podkreślają, iż…”.

Jeśli trzeba pokazać różnice stanowisk, można dyskretnie zaznaczyć źródła („jeden z tekstów wskazuje…”, „inne opracowanie akcentuje…”), ale wciąż ważniejsze jest zestawienie, a nie opisywanie, co gdzie stoi.

Zakończenie: krótka synteza, nie nowa treść

Ostatnie 1–3 zdania powinny zebrać najważniejszy wniosek z całości, a nie wprowadzać nowe informacje. Dobrze, gdy:

  • mają charakter podsumowująco-oceniający („materiały pokazują zgodnie, że…”, „zestawione źródła pozwalają zauważyć…”),
  • odnoszą się do tematu z polecenia.

Unika się pustych formuł w stylu „podsumowując, można stwierdzić, że temat jest bardzo ważny”. To nic nie mówi o materiałach.

Styl i język: jak pisać zwięźle, ale nie „telegraficznie”

Notatka syntetyzująca nie oznacza urwanych hasłowych zdań. To nadal tekst ciągły, tylko krótki i konkretny.

W praktyce warto zadbać o kilka rzeczy:

  • stosowanie spójników logicznych: „ponadto”, „natomiast”, „z kolei”, „w rezultacie”, „w przeciwieństwie do”,
  • unikanie powtórzeń („teksty mówią, że…”, „w tekstach jest mowa…”, „autorzy tekstów zwracają uwagę…”),
  • neutralny, rzeczowy ton – bez emocjonalnych komentarzy typu „to bardzo ciekawe”, „to straszne”,
  • zdania raczej średniej długości; skrajności (bardzo krótkie albo wielokrotnie złożone-potworki) utrudniają czytanie.

Dobra notatka syntetyzująca zwykle mieści się w kilkunastu–kilkudziesięciu zdaniach i nie wyczerpuje tematu, tylko go klarownie przedstawia na podstawie danych materiałów.

Warto pamiętać, że celem nie jest „ładny styl literacki”, ale jasność i porządek. Nauczyciel ma po prostu szybko zobaczyć, czy informacje zostały poprawnie zebrane i sensownie poukładane.

Typowe błędy w notatkach syntetyzujących

Poniżej najczęstsze potknięcia, które obniżają ocenę, nawet jeśli treść w zasadzie jest poprawna.

  • Streszczanie każdego tekstu po kolei – brak syntezy, tylko seria mini-opisów.
  • Ignorowanie któregoś źródła – np. pominięcie wykresu lub nagrania. Jeśli materiał jest w poleceniu, coś z niego musi się pojawić.
  • Wprowadzanie wiedzy spoza materiałów – notatka ma się opierać na danych, nie na ogólnych przekonaniach.
  • Zbyt wiele cytatów – kopiowanie zdań z tekstów zamiast własnego sformułowania.
  • Brak logicznego porządku – przeskakiwanie z tematu na temat, powtórzenia, chaos.
  • Przekroczenie ograniczenia objętości – przy zadaniach egzaminacyjnych jest to oceniane bardzo surowo.

Warto też uważać na drobne, ale częste błędy językowe: mieszanie stylu potocznego z podręcznikowym, niepoprawną odmianę terminów, nadużywanie strony biernej („zostało wskazane, że…” w każdym zdaniu).

Prosty schemat, według którego da się napisać każdą notatkę syntetyzującą

Dla osób, które dopiero zaczynają, przydaje się uniwersalny szkielet. Można go później modyfikować, ale na start daje bezpieczną strukturę.

  1. Jedno zdanie wprowadzające temat – określenie, czego dotyczą materiały i co łącznie pokazują.
  2. 2–3 akapity rozwinięcia – każdy akapit oparty na zestawieniu informacji z co najmniej dwóch źródeł.
  3. Krótka synteza – 1–2 zdania zbierające najważniejszy wniosek.

Jeśli polecenie ma dodatkowy wymóg (np. porównanie stanowisk, wskazanie przyczyn i skutków, opis zjawiska w czasie), wystarczy go „wbudować” w te 2–3 akapity rozwinięcia, pilnując, by każdy odnosił się do kilku źródeł, a nie jednego.

Stosowanie tego prostego schematu pozwala uniknąć najpoważniejszego błędu – przepisania treści w kolejności występowania w materiałach. Z czasem można go rozwijać, rozbudowując wstęp czy dodając bardziej rozbudowane porównania, ale na początku najważniejsze jest opanowanie łączenia informacji, a nie ozdabianie stylu.