Obydwu czy obydwóch – która forma jest poprawna?

Nie trzeba być językoznawcą, żeby mieć wątpliwości przy formach typu „obydwu” i „obydwóch”. W mowie codziennej słychać obie, a w głowie od razu zapala się lampka: co z tym zrobić w tekście oficjalnym? W praktyce wystarczy znać kilka prostych zasad, żeby używać formy „obydwu” poprawnie i nie podpadać korektorom. Ten tekst zbiera w jednym miejscu normę językową, przykłady oraz podpowiedzi, jak to sobie łatwo uporządkować. Dzięki temu można pisać i mówić pewniej – bez stresu, że gdzieś czai się „obydwóch”.

Skąd w ogóle problem z „obydwu” i „obydwóch”?

Na co dzień funkcjonują obok siebie różne formy zaimków liczebnych: obu, obydwu, dwóch, obydwa, obydwie. W dodatku niektóre z nich się odmieniają, inne są nieodmienne, część jest neutralna, a część brzmi potocznie. Nic dziwnego, że w pewnym momencie zaczyna się mieszanie końcówek.

Forma „obydwóch” pojawia się najczęściej jako twór zlepiony z dwóch porządków: poprawnego „obydwu” i poprawnego „dwóch”. W efekcie powstaje hybryda, której normatywnie po prostu nie ma. W uszach wielu osób brzmi „normalnie”, ale w słownikach i poradniach językowych uznawana jest za formę błędną.

Dodatkowo w tle działa mechanizm analogii: skoro istnieje „dwóch”, to „obydwóch” wydaje się logicznym rozwinięciem. Niestety logika użytkownika języka i logika normy często idą różnymi drogami.

„Obydwu” czy „obydwóch” – która forma jest poprawna?

Współczesna norma językowa

Według aktualnej normy polszczyzny ogólnej poprawne są formy „obu” oraz „obydwu”. Obie są żywe, notowane przez słowniki i akceptowane w tekstach oficjalnych. Różnica dotyczy przede wszystkim stylu, o czym niżej.

Forma „obydwóch” jest oceniana jako niepoprawna. Nie ma jej w słownikach jako zalecanej, a poradnie językowe konsekwentnie odradzają jej używania, zwłaszcza w piśmie. To nie jest kwestia „smaku”, tylko konkretnego błędu fleksyjnego.

Poprawne: obu, obydwu
Błędne: obydwóch

W praktyce w większości sytuacji spokojnie można używać formy „obu”. Jest krótsza, bardziej neutralna i dobrze brzmi zarówno w mowie, jak i w piśmie. „Obydwu” przydaje się, gdy bardzo chce się podkreślić „oba, a nie żadne inne”, albo gdy zdanie lepiej „niesie” melodyjnie z dłuższą formą.

Dlaczego „obydwóch” razi językoznawców?

Żeby zrozumieć niechęć do „obydwóch”, warto przyjrzeć się, z czego to słowo w ogóle wyrasta. W tle są dwie poprawne formy:

  • dwóch – forma dopełniacza od liczebnika „dwaj/dwa/dwie”,
  • obydwu – forma dopełniacza od zaimka liczebnego „obydwa/obydwie”.

„Obydwóch” miesza oba systemy naraz: bierze „dwóch” i dokleja do „oby-”. Powstaje forma, która nie ma uzasadnienia historycznego ani systemowego. To trochę tak, jakby połączyć dwie różne odmiany w jednym wyrazie.

Co ważne, w polszczyźnie norma jest dość stabilna: jeżeli coś konsekwentnie nie występuje w tekstach pisanych i słownikach, a pojawia się tylko potocznie, zwykle nie zyskuje statusu formy poprawnej. W tym przypadku nie ma żadnych przesłanek, żeby „obydwóch” uznać za formę dopuszczalną, nawet potoczną w tekstach oficjalnych.

W mowie potocznej można to jeszcze usłyszeć, ale w tekstach szkolnych, akademickich, urzędowych czy biznesowych taka forma po prostu nie przejdzie korekty.

Przypadki i liczba – z czym łączyć „obydwu”?

Żeby używać „obydwu” z pewnością, warto rozumieć, do czego się ten wyraz w ogóle odnosi. To forma liczebnika zbiorowego (ściślej: zaimka liczebnego), odpowiadająca mniej więcej liczebnikowi „dwóch”. Funkcjonuje w odmianie przez przypadki i łączy się z rzeczownikami w różnych formach.

W dopełniaczu (kogo? czego?) poprawne będą np. zdania:

  • Brakowało obu/obydwu zawodników.
  • Nie ma obu/obydwu dokumentów.
  • Bez obu/obydwu zgód nie da się ruszyć dalej.

Warto pamiętać, że „obydwu” nie jest samodzielnym „dwóch” – zwykle współwystępuje z rzeczownikiem, do którego się odnosi. W tekstach, gdzie rzeczownik jest oczywisty z kontekstu, można go pominąć, ale to już kwestia stylu zdania, a nie reguły gramatycznej.

Deklinacja: „obaj / obie / oboje / obydwa / obydwie”

W tle „obydwu” stoi też szerszy system form, który nierzadko sprawia kłopoty. W największym skrócie:

  • obaj – z męskoosobowymi (obaj koledzy),
  • obie – z żeńskimi (obie siostry),
  • oboje – z rzeczownikami zbiorowymi, dzieci, pary mieszane (oboje dzieci, oboje rodzice),
  • obydwa – częściej z rzeczownikami niemęskoosobowymi (obydwa krzesła),
  • obydwie – z żeńskimi (obydwie książki).

„Obydwu” to w praktyce forma dopełniacza od „obydwa” i „obydwie”. Stąd konstrukcje typu:

  • Nie ma obydwu krzeseł.
  • Brakuje obydwu książek.
  • Nie znaleziono obydwu sprawców.

W każdym z tych zdań można bez problemu wymienić „obydwu” na „obu”: wersje z „obu” są nie tylko poprawne, ale dla wielu użytkowników brzmią naturalniej i mniej „nadmuchanie”.

„Obydwu” czy „obu”? Różnice w stylu

Między formami „obu” i „obydwu” nie ma różnicy znaczeniowej. Obie oznaczają tę samą liczbę (dwa) i pełnią tę samą funkcję składniową. Różnica dotyczy przede wszystkim stylu i odcienia wypowiedzi.

Ogólne obserwacje są następujące:

  • „obu” – krótsza, bardziej neutralna, częściej spotykana w nowoczesnych tekstach; dobrze brzmi w języku urzędowym, naukowym, biznesowym;
  • „obydwu” – nieco dłuższa, bywa odczuwana jako bardziej „oficjalna” lub „podkreślająca”, część osób traktuje ją jako lekko książkową.

W tekstach, w których ważna jest zwięzłość (np. prawo, umowy, raporty), zwykle dominuje forma „obu”. Z kolei w stylu bardziej literackim, opisowym albo tam, gdzie autor chce zaakcentować „oba elementy naraz”, częściej pojawia się „obydwu”.

W codziennej praktyce bezpieczną strategią jest traktowanie „obu” jako domyślnego wyboru, a „obydwu” jako opcjonalnego wzmocnienia. Najważniejsze, by trzymać się jednej formy w obrębie krótkiego fragmentu tekstu, zamiast żonglować nimi bez wyraźnego powodu.

Typowe błędy i pułapki

Przy „obydwu” / „obu” pojawia się kilka powtarzających się potknięć.

  1. Używanie „obydwóch” w tekstach oficjalnych
    W mowie codziennej często ujdzie to płazem, ale w piśmie traktowane jest jako błąd. Warto wyrabiać nawyk: w dopełniaczu – tylko „obu” albo „obydwu”.
  2. Mieszanie form w jednym zdaniu
    Konstrukcje typu: „nie ma dwóch obydwu raportów” to już ewidentny nadmiar. Wystarczy: „nie ma dwóch raportów” lub „nie ma obu raportów”.
  3. Niepewność przy łączeniu z rzeczownikiem
    Zdarza się wahanie: „obu studentów” czy „obydwu studentów”? Obie wersje są dobre; ważniejsze jest trzymanie się jednej formy w danym kontekście niż samo rozstrzygnięcie, którą wybrać.
  4. Automatyczne rozwijanie „obu” do „obydwu”
    Czasem wydaje się, że „obydwu” brzmi „mądrzej”. W rzeczywistości w wielu zdaniach skraca i upraszcza je właśnie „obu”, a tekst zyskuje na przejrzystości.

W razie wątpliwości forma „obu” jest najbezpieczniejszym wyborem – krótka, poprawna, neutralna stylistycznie.

Jak łatwo zapamiętać poprawną formę?

Zamiast uczyć się definicji, lepiej oprzeć się na prostych skojarzeniach. Kilka sposobów, które zwykle działają:

  • Para „obu – dwóch”
    W głowie można połączyć: „obu” = „dwóch”. Gdy w zdaniu pasuje „dwóch”, można użyć „obu”. „Obydwóch” nie pasuje tu nigdzie – łatwiej je wtedy wychwycić jako intruza.
  • „Obydwu” jako dłuższa siostra „obu”
    Jeżeli w zdaniu „obu” wydaje się zbyt krótkie albo rytmicznie coś „zgrzyta”, można wypróbować „obydwu”. Jeżeli natomiast zdanie jest już długie i wielokrotnie złożone, lepiej zostać przy „obu”.
  • Test słownikowy w głowie
    Warto zapamiętać prostą parę: „obu / obydwu – tak, obydwóch – nie”. Sama świadomość, że „obydwóch” nie występuje jako forma zalecana, często wystarcza, żeby jej unikać.
  • Zastępowanie w myślach
    Jeżeli pojawia się pokusa użycia „obydwóch”, dobrze jest w głowie podstawić zamiast tego „obu” albo „obydwu” i sprawdzić, które lepiej brzmi. W dziewięciu na dziesięć przypadków jedno z tych dwóch rozwiązań będzie brzmiało naturalnie.

Z czasem wybór „obu” albo „obydwu” przestaje być świadomą decyzją, a staje się nawykiem. Najważniejsze, by świadomie wykluczyć z obiegu „obydwóch” – wtedy cały system robi się prostszy i bardziej przewidywalny.